Strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Zgoda

STAN WYOMING airplane

Wyoming, dla wielu stan słynący z jednego z najsłynniejszych Parków Narodowych świata Yellowstone (o tym parku pisałam w osobnym poście). Bardzo popularne są również odbywające się tam głównie w sezonie letnim pokazy Rodeo.

Zapraszam do zapoznania się z tamtymi postami, ale i do poświęcenia dosłownie kliku minut na ten post.

Buffalo Bill Dam to miejsce, gdzie trafiliśmy zupełnie przez przypadek, jadąc do miejscowości o podobnej nazwie Buffalo. Małe Visitor Center, zakup magnesu na lodówkę, kilka cudownych fotek i można wyruszać dalej...

 

 

Buffalo to miasteczko położone dosłownie pomiędzy Parkiem Yellowstone a Mount Rushomore. Urokliwe, pełne sklepików i knajpek, jak na amerykańskie miasteczka przystało :-))) W mieście znajduję się słynny, historyczny hotel Occidental Hotel. Możecie wejść do środka i zobaczyć jak wygląda. My niezdecydowaliśmy, by zostać tu na noc. Był środek dnia, a chcieliśmy jeszczę troszkę ujechać samochodem i zobaczyć po drodze jeszcze coś ciekawego...

  

Tu zjedliśmy chyba jedno z najlepszych śniadań w knajpce 4th on Main Buffalo Wyoming.

Mniam... :-)))

Devils Tower, czyli wieża diabła, to miejsce, gdzie turystów nie ma wielu. A jadąc samochodem podziwiać możecie setki, jak nie tysiące małych, śmiesznych i ciekawych świata zwierzątek o nazwie pieski preriowe,które biegają po polach :-))

Tu możecie odwiedzić Visitor Center i dowiedzieć się o dostępnych pieszych trasach w Parku, wziąć mapkę i przystawić pieczątkę w paszporcie, który zakupić możecie w większości Visitor Center mieszczących się w Parkach Narodowych USA. Przypominam, że taki paszport to świetna zabawa dla całej rodzinki. Więcej informacji uzyskacie, wchodząc na stronkę Passport To Your National Parks. 

To miejsce, gdzie spędzić możecie godzinę, jak i cały dzień wędrując sobie po parku i ciesząc się widokami.

 

Nie będę opisywała wam historii tego miejsca, bo to znajdziecie sobie sami :-))) w wikipedii.

 

Potem trafiliśmy do miejscowości Hullet, gdzie spędziliśmy noc, by kolejnego dnia wyruszyć do stolicy stanu Wyoming.

link do hotelu

Korzystając z jednej otwartej wówczas restauracji w miasteczku (połowa czerwca) udało nam się coś zjeść.

Miateczko małe i troszkę wymarłe. W ten dzień pogoda nam nie dopisywała. Było chłodno, padał deszcz i była straszna burza :-//.

link do hotelu

Cheyenne to stolica i największe miasto stanu Wyoming. Jeden truck z strasznie ostrymi i jednocześnie przepysznymi skrzydełkami. Właściciel okolicznego baru (dosłownie na przeciwko trucka) nie pozwolił nam zapłacić za piwo i colę. Pierwsze wrażenie było po prostu niesamowite, tym podejściem zachęca się turystów z Polski do powrotu do takich miejsc :-)))

Wspomnę, że uprzejmość w Stanach Zjednoczonych jest dość typową cechą charakteru większości ludzi tam mieszkających...

Fabryka Wranglera, gdzie zarówno kobiety jak i mężczyźni mogą zrobić fajne zakupy. Klika fotek z ogromnymi skosami i parę wspomnień oglądając swoje fotki...  link do sklepu online

Stan warty odwiedziń, nie tylko ze względu na Park Yellowstone, ale i z uwagi na miejsca, które nie zawsze są opisywane w przewodnikach...

GDZIE JUŻ BYLIŚMY airplane